Dlaczego polskie znaki kosztują więcej
Ogonki zmieniają kodowanie wiadomości, a kodowanie zmienia cenę.
Standard GSM z 1985 roku definiuje alfabet, który mieści 160 znaków w jednym segmencie. Nie ma w nim polskich znaków diakrytycznych. Nie ma ich też w tablicy rozszerzonej.
Dla wielu języków — tureckiego, hiszpańskiego, portugalskiego — istnieją dodatkowe tablice narodowe. Dla polskiego nie istnieje żadna. Nie jest to niedopatrzenie, które da się obejść: taka tablica nigdy nie została dodana do specyfikacji 3GPP.
W praktyce oznacza to jedno: wiadomość z choćby jednym ogonkiem jest wysyłana w Unicode i mieści 70 znaków zamiast 160.
Co możesz z tym zrobić
W edytorze kampanii masz przełącznik „Usuń polskie znaki”. Pokazujemy przy nim dokładnie, ile kredytów zaoszczędzisz. Domyślnie ogonki zostają — bo poprawna polszczyzna zwykle wygląda lepiej niż oszczędność.
Nigdy nie usuwamy ich za Ciebie po cichu.